sobota, 12 października 2013

Rozdział 1: ,,(...) Dziwne uczucie, które biło prosto z jej zranionego serduszka."

Narrator 3-osobowy:

Julia jest młodą, piękną dziewczyną choć na codzień nie pokazuję tego. Zawsze była 'szarą myszką', kryjącą się w cieniu szkolnych korytarzy, do tej pory to się nie zmieniło. Jej jedyną przyjaciółką z dzieciństwa jest Monika, obydwie mają ze sobą wiele wspólnych wspomnień. Monika zawsze miała powodzenie u chłopaków, jednak jej miłości nigdy nie były długotrwałe. Traktowała chłopaków jak przedmioty - co nie podobało się Julii, gdyż była w podobnej sytuacji. Moja opowieść przedstawia dwie zupełnie różne osoby - Justina i Julię. Obydwoje z nich chodzą do tej samej szkoły, jednak nie zwracają na siebie zbytnio uwagi - do pewnego czasu ... zacznijmy.

Był piękny majowy dzień, słońce świeciło, a czas zapowiadał się świetnie. Julia idąc samotnie jej ulubioną trasą do szkoły zauważyła chłopaka, na którego wcześniej w ogóle nie zwracała uwagi. Chłopak szedł w jej stronę, dziewczyna lekko się zdenerwowała gdyż zdecydowanie nie należała do osób z duszą towarzyską i nie lubiła kontaktu z osobami płci przeciwnej. Jednak ten chłopak musiał być inny skoro zaczęła z nim rozmowę.
- Cześć. - pomachał do niej.
- Ymm ... hej! - dziewczyna niepewnie odmachała.
- Jestem Justin, chodzimy razem do szkoły. - uśmiechnął się.
- Ohh, rzeczywiście. - Julia się zaśmiała.
- Wydajesz się być fajna, przejdziesz się ze mną pod szkołę? - zachęcił pokazując Julii swoje piękne brązowe oczy. Zapomniałam dodać, że dziewczyna miała słabość do takiego koloru tęczówek.
- Skoro tak ładnie prosisz. - uśmiechnęła się i zaczęła iść w stronę budynku.

Wszystko przebiegało zgodnie z planem, choć dziewczyna strasznie się czerwieniła ze wstydu, a najmniejszy śmiech powodował zakrywanie jej pięknych bielistych zębów. Chłopakowi najwyraźniej to nie przeszkadzało, bo śmiał się również z nią i dodawał jej zachęty, by wreszcie pokazała swój piękny uśmiech. Można było powiedzieć, że zaprzyjaźnili się przez ten krótki spacer i może to nie możliwe, ale taka była prawda! Coś pękło w Julii i poczuła pewną sympatię do chłopaka. Nie było to zakochanie, bo go nawet nie znała, ale dziwne uczucie, które biło prosto z jej zranionego serduszka. Myślała, że już nikogo nie pokocha, gdyż wszystko na to wskazywało. Bardzo przeżywała rozstanie ze swoim byłym chłopakiem, codziennie o nim myślała, nawet rozmowy z jej najlepszą przyjaciółką, Moniką nic nie pomagały. Jednak po jakimś czasie Julia uświadomiła sobie, że powinna zapomnieć o swojej starej miłości i zacząć zupełnie nowy rozdział w swoim życiu, w którym nie było miejsca dla niego. Tak zrobiła i nawet jej to wychodziła, bo w końcu miała wsparcie w przyjaciółce i wielu wspaniałych znajomych. Wreszcie zrozumiała, że Piotrek nie był wart jej łez i myśli. Wróćmy jednak do przebiegu zdarzeń ...

Droga minęła bardzo szybko, jednak dziewczyna już wiele wiedziała o nowo poznanym chłopaku. Chodził do 3 gimnazjum, czyli był o rok starszy od niej, jednak rozumieli się doskonale. Jego ojciec pochodzi z Kanady, a mama z Polski. Jego zainteresowaniem jest muzyka, Julia zdradziła mu, że uwielbia śpiew, taniec i wszystko co związane z najmniejszym dźwiękiem muzyki, więc zaprosił dziewczynę na następny dzień do siebie, by Julia pokazała mu swój talent.


***

Witajcie! :)

Jak podoba się pierwszy rozdział? Wiem, że narazie mało się dzieję, ale poczekajcie jeszcze chwilkę! :D
/ W

środa, 9 października 2013

Prolog

Julia jest zwykłą dziewczyną mieszkającą w małej kamienicy z przyjaciółką - Jessicą. Jej rodzice wyjechali do Kanady, by tam zarobić parę pieniędzy, jednak od dłuższego czasu się nie odzywają - Julia jednak nie zaprzestaje i nadal próbuje skontaktować się z opiekunami. Główna bohaterka (Julia) niestety nie ma powodzenia u chłopaków, nosi najzwyklejsze ubrania, które na szybko wyciąga z szafy i zakłada na swoje drobne ciało - nie dba o wygląd i mało ją obchodzi co sobie pomyśli ktoś inny. Jednak pewnego dnia wszystko się zmienia, jej przyjaciółka Jessica zabiera ją na wspaniałe zakupy, które mają odmienić jej całe życie.


Czy jedna osoba może uszczęśliwić zrozpaczoną dziewczynę po utracie chłopaka - Dereck'a?!



A może zupełnie na odwrót? Strasznie namiesza jej w życiu i nagle ... odejdzie.



Jak potoczą się losy Julii?



Czy dziewczyna znajdzie swoją drugą połówkę na tym wielkim świecie?



Jakie tajemnice skrywa jej przyjaciółka?



Jednak czy naprawdę jest przyjaciółką?



Tego dowiecie się czytając lekturę. :)



/ W



****

Uwaga!
Oto moje nowe opowiadanie, w które mam zamiar włożyć dużo miłości i starań. Mój poprzedni blog (który nadal piszę) to: http://opowiadaniaojustiniebieberzewisi.blogspot.com/